"Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem." Hipokrates (460-370 p.n.e.) Niech Was nie zmyli tytuł bloga. Strona ta jest nie tylko o przyprawach,ale również o ziołach, roślinach, owocach i wszystkich naturalnych i zdrowych produktach ,które mogą przynieść nam zdrowie i zadowolenie z życia. Ten blog jest o zdrowym, naturalnym i smacznym odżywianiu.

środa, 15 października 2014

PIERÓG BIŁGORAJSKI - potrawa regionalna, wzbudzająca zachwyt w całym kraju!

Pieróg biłgorajski - przysmak lubelszczyzny

Robiła go moja babcia, mama, robi go moja ciocia i sąsiadka. I także ja go robię, ponieważ pieróg biłgorajski to nasza potrawa regionalna! W 2005 roku został on wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych charakterystycznych dla lubelszczyzny, a w związku z tym jego cechy zostały skrzętnie opisane. Kto raz spróbował biłgorajskiego pieroga, ten w przyszłości bez namysłu będzie właśnie jego wybierał spośród innych wypieków. Jak to mówią: ,,dobry towar sam się chwali".

Najsłynniejszy przysmak Lubelszczyzny - biłgorajski pieróg przyrządzał sam Robert Makłowicz w Obszy, podczas kręcenia jednego z trzech odcinków kulinarnych podróży po Lubelszyźnie.

A tak o biłgorajskim pierogu napisał słynny smakosz - Piotr Bikont:
"...atrakcją numer jeden i nie lada przysmakiem jest - uwaga! - oryginalny piróg biłgorajski. To jedna z najciekawszych i najsmaczniejszych potraw polskiej kuchni, dotychczas szerzej prawie nieznana. Smakować jej mogli jedynie mieszkańcy niewielkiego obszaru wokół Biłgoraja oraz garstka wtajemniczonych smakoszy w Lublinie. 
To rodzaj placka czy pasztetu, którego podstawowym składnikiem jest kasza gryczana. Poza tym są w nim tarte ziemniaki i różne inne dodatki, np. jajka, grzyby czy wędzonka. Najsmaczniejszy piróg powstaje z najprostszych składników. Można go jeść na zimno lub na ciepło, choć wielbiciele tego przysmaku zgodnie uważają, że najlepszy jest krojony w plastry i odsmażany na maśle. I taki właśnie podają w Kulturalnej, a w skład dania wchodzi kubek z kefirem. 
Pojawienie się biłgorajskiego piroga w stolicy to prawdziwa sensacja i być może przełom w procesie odradzania się regionalnych kuchni Rzeczypospolitej. A jak do tego doszło? Otóż tamtejszy barman pochodzi z Biłgoraja. Przywiózł kiedyś piróg upieczony przez swoją matkę i poczęstował towarzystwo w pracy. Po konsumpcji zachwytom nie było końca i nie zaznał spokoju, dopóki nie przywiózł także przepisu. Tak podlaski delikates wszedł do stałego repertuaru przyteatralnej knajpy."

Źródło: "Dla ducha i dla ciała", Newsweek, 19/06

Każdy ma "swój sposób" na pieróg biłgorajski. Dlatego też smakuje on zawsze inaczej w zależności od tego kto go robił. Podaje Wam taki przepis na pieróg, który od lat robi się w moim domu:

pieróg biłgorajski przepis




pieróg biłgorajski przepis


piróg biłgorajski przepis


pieróg biłgorajski przepis


Składniki na pieróg biłgorajski

Inne nazwy: piróg biłgorajski, "krupniak", pieróg gryczany

- 1 kg ziemniaków
-  2 jajka
- 500 g sera białego
- 1,5 szklanki kaszy gryczanej
- 0,5 szklanki płatków jęczmiennych
- 7 łyżek stopionej na skwarki słoniny
- sól
- mięta suszona

Najlepiej dzień wcześniej obieramy i gotujemy ziemniaki. Odcedzamy i tłuczemy je na jednolitą masę. Następnie zasypujemy je kaszą (nie gotowaną!) oraz płatkami jęczmiennymi i zalewamy je około połową szklanki wody. Przykrywamy garnek i odstawiamy (najlepiej na noc), ale może wystarczyć chociaż na kilka godzin, aby kasza napęczniała. 

Następnie dodajemy pokruszony ser, śmietanę i całe jajko. Dorzucamy roztopione skwarki. Doprawiamy solą i oczywiście miętą. Ja dodaję około 2-3 łyżki mięty, ale wszystko zależy od upodobań. Mięta idealnie pasuje do pieroga i wspaniale wyostrza jego smak. 

Wszystko wyrabiamy na gładka masę. Formę na pieróg smarujemy np. masłem i posypujemy odrobiną mąki. Wykładamy masę na naszą blaszkę, a wierzch ciasta smarujemy roztrzepanym żółtkiem za pomocą pędzelka. Wstawiamy pieróg do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 - 200 stopni C i pieczemy około 1,5 godziny. 

Pieróg świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Ja uwielbiam jeść go np. z zsiadłym mlekiem lub zwykłym. Gdy wystygnie można go posmarować masłem i zjeść jak kanapkę.
Polecam i życzę smacznego!



Kaszę gryczaną kupicie w tym sklepie: KLIK
Płatki jęczmienne: KLIK
Miętę kupuję tu: KLIK

1 komentarz :

  1. Jadłam ten pieróg w latach 80-tych. Przywoziła go z domu koleżanka z którą mieszkałam razem w pokoju na stancji. Bardzo mi smakował ale jakoś wtedy nie poprosiłam o przepis bo jako nastolatka nie za bardzo interesowałam się gotowaniem, pieczeniem. A dzisiaj przypadkowo weszłam tutaj i taka niespodzianka- gotowy przepis na pieróg. Bo wiele razy zastanawiałam się jakie składniki oprócz kaszy gryczanej były w tym pierogu. Dziękuję, postaram się o składniki i upiekę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obejrzyj jeszcze